Tylko taka postawa ma sens. Zapomnijmy o małym człowieku z wielkimi ambicjami. Pozwólmy mu odejść w niebyt informacyjny. Jeszcze trochę pokrzyczy – ustami Macierewicza czy panny-Joanny-od krzyża, ale wkrótce ucichnie. Fanatycy z Krakowskiego też ustąpią — bez zainteresowania władz i poparcia księży niczego nie zwojują. Cieszy mnie, że władze zajmują się ważniejszymi sprawami, że...
Czytaj dalej »



